Mitygacja, tylko jak?

0 0
Read Time:2 Minute, 49 Second

Chociaż przeciwdziałanie zmianom klimatu jest już bardzo opóźnione – gdyż bezwładność uruchomionych procesów powoduje, że nawet, jeśli dzisiaj się zatrzymamy, destabilizujące klimat mechanizmy potrwają nawet kilkaset lat – to jednak nie ma oczywiście mowy o tym, że w dniu dzisiejszym jesteśmy w stanie się zatrzymać w swoim pędzie produkcji, konsumpcji i opierania gospodarki świata na paliwach kopalnych.

Są dwie zasadnicze sfery dotyczące mitygacji zmian klimatycznych:

1. Sfera modyfikacji sposobów działania oraz

2. Sfera ograniczenia potrzeb.

Która z nich jest ważniejsza (i dlaczego druga 😉 ? Postaramy się w krótki sposób wyjaśnić, dlaczego ograniczenie potrzeb jest znacznie ważniejsze.

Po pierwsze – potrzeby nasze rosną w czasie. Zwiedzeni na manowce dziesiątkami lat wiary w nieograniczony wzrost gospodarczy, kilkuprocentowe przybywanie PKB, uwierzyliśmy, że nie ma ograniczeń dla naszego dobrostanu: każdy może mieć więcej, posiadać więcej i korzystać więcej z dobrodziejstw, z których przecież każde pochodzi od Planety. Przyzwyczailiśmy się do wszechobecnych reklam i zachęt do wzbogacenia, zarobienia i wydania pieniędzy.

Słynny „american dream” – tj. potrzeba posiadania własnego domu na rozległych przedmieściach, kusiła każdego aspirującego reprezentanta klasy średniej, która również rosła w szybkim tempie i zaczynała stanowić coraz większą część społeczeństwa. Polska jak i inne kraje Unii Europejskiej, nadal są w centrum działania takich mechanizmów społecznych aspiracji.

Problemy klimatyczne wzięły się przede wszystkim stamtąd: większość ludzi uwierzyła, że może żyć na bardzo wysokim standardzie, gdyż takie są „nieograniczone możliwości wolnego rynku”.

I w tym micie żyje dzisiaj większość z nas: dążymy do powiększania swojej przestrzeni życiowej, aspirujemy do posiadania większych mieszkań, nowszych samochodów. To wszystko musi być zaspokojone przez produkcję energii, służącej do przetwarzania materii, produkcji a potem do użytkowania coraz większej ilości rzeczy, przedmiotów, gadżetów, urządzeń.

Problem z mitygacją zmian klimatycznych dotyczy właśnie tego kluczowego zagadnienia: odpowiedniego wykorzystania pozostałej nam dzisiaj puli energii źródeł nieodnawialnych.

Tak naprawdę, im szybciej przejdziemy na ekologiczne źródła energii, odnawialne i nisko-emisyjne – tym lepiej. Jednak ta zmiana wymaga sama w sobie mnóstwa energii: równolegle dalej rozwijając swoje standardy życiowe, korzystając z aut, oglądając telewizję, zmieniając aparaty telefoniczne, nie jesteśmy w stanie swobodnie i dynamicznie wytworzyć nowych odnawialnych źródeł energii na masową skalę. I tu zaczyna się kwestia ważności ścieżki samoograniczania się.

Jeśli dalej będziemy tyle potrzebować, a nasze zapotrzebowanie będzie tak drastycznie rosło – to przejście na nisko-emisyjne źródła energii zajmie więcej czasu (przy zachowaniu puli energii), lub też wymagać będzie zwiększenia produkcji energii -by przyspieszyć proces. To zwiększenie wymaga więc dodatkowej, w stosunku do naszych „zwykłych” potrzeb, energii – a ta, dopóki nie będziemy w pełni produkować energii z odnawialnych i nisko-emisyjnych źródeł – również pochodzić będzie ze źródeł kopalnych. W ten oczywisty sposób dochodzimy do wniosku: gdy mówimy o tej samej skali czasowej – najbliższych latach – zmniejszenie naszych potrzeb energetycznych jest znacznie ważniejsze, niż zmiana źródeł energii, gdyż pozwoli na zmianę znacznie szybszą i tańszą, oraz mniej szkodliwą dla ekosystemów, niż produkcja dodatkowej energii potrzebnej na zmiany przy zachowaniu wzrostu standardowego zapotrzebowania.

Te procesy mają inne ważności, i o ile ograniczenie potrzeb pozytywnie wpływa na przeobrażenia, o tyle nie ograniczanie potrzeb wpływa na zdolności przeobrażenia blokująco i powoduje, że przeobrażenie może kosztować nas znacznie więcej, z uwagi na równoległe zwiększenie potrzeb na produkcję bardziej ekologicznych i nisko-emisyjnych źródeł, produktów i usług.

Powinniśmy najpierw się zatrzymać, a następnie zmienić kierunek podążania: zmiana kierunku w czasie jazdy lub w biegu nie tylko jest trudniejsza, wymaga większych umiejętności, ale również może okazać się niebezpieczna: poprzez siły odśrodkowe na ostrych zakrętach.

// Grafika za https://climateanalytics.org/blog

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

No Responses

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *